Nosorożec Gazela

Gazela

A to gdzie dzisiaj?

Ciągle szukam odpowiedzi na swoje pytania i najczęściej znajduję jeszcze więcej pytań… Stąd interesuję się rozwojem osobistym, psychologią czy coachingiem właśnie po to, aby odnaleźć siebie. Czego chcę, co jest moje, a co przywłaszczyłam nieświadomie od innych, a co nawet nie wiem skąd jest, a się zadomowiło u mnie jak u siebie i się rozpycha….

Z kołem pod pachą wiem gdzie idę w tym roku

Od pierwszego wpisu do dziś minęło sporo czasu, ale ten czas był mi potrzeby, aby siebie poukładać. Ostatnie tygodnie to nie tylko praca nad podsumowaniem roku, ale i podsumowaniem ostatnich lat. Zbierałam się do zrobienia tego bardzo długo. Czemu?  Po prostu brakowało mi odwagi, aby spojrzeć na swoje życie uczciwie. Taki najbardziej realny, subiektywny punkt…

o co właściwie chodzi z tą gazelą ?!

No właśnie, czemu akurat gazela? A nie rodzima łania. I dlaczego od nosorożca do gazeli, a nie od słonia czy hipopotama ?! Nie wiem, już nie pamiętam… ale to hasło towarzyszy mi już od dawna. Wymyśliłam je podczas jednego z okresów odchudzania. A było już ich kilka… Nie lubię siebie grubej – czuję się właśnie…

Showing all 3 posts